wtorek, 25 czerwca 2013

Przegląd kosmetyczny : Szminki

Nie posiadam wielu kosmetyków. Staram się kupować z głową, bo zdaję sobie sprawę z tego, że każdy błyszczyk czy puder to przecież pieniądze, a nie będąc w stanie zużyć w terminie 20 podkładów jestem zmuszona wyrzucić pieniądze do kosza. Z tego powodu szufladki w których trzymam moje kosmetyki, nie są zapełnione po brzegi. Dzisiaj chcę pokazać wam jedną z nich, a raczej jej część. Szminek mam niewiele, ale każda z nich znacznie różni się od siebie. Mając 5 szminek sukcesywnie je zużywam i kupuję następne. "Mieszkają" sobie w małej szufladce w towarzystwie błyszczyków :).


Avon Color Trend Pink Sunrise

Na pierwszy ogień niech pójdzie stały bywalec mojej kosmetyczki. To jest już moje 3 opakowanie tej szminki. Kolor jest odpowiednikiem naturalnego koloru moich ust, więc kiedy nie mogę się zdecydować na kolor, sięgam po mojego ulubieńca. 




Opakowanie - Nic wyszukanego. Zwyczajny, słabej jakości plastik. Podatne na pęknięcia i zarysowania. 

Cena - 12,90 zł. Poza tym chyba w co drugim katalogu jest przeceniana, więc można ją znaleźć i za 8,90 zł. 

Dostępność - Konsultantki Avon

Zapach - Słabo wyczuwalny. Lekko słodki, ale ciężko dokładnie określić co to jest.



Według mnie - Oprócz koloru to naprawdę nic specjalnego. Ot zwykła szminka. Ponoć ma właściwości nawilżające, jednak ja niczego takiego nie zauważyłam, jednakże nie wysusza. Utrzymuje się gdzieś tak do 40 minut góra. W starciu z jedzeniem i piciem poległa. W sumie nawet mówienie jest dla niej nie lada wyzwaniem, lecz na szczęście zjada się równomiernie. 


Podsumowując, chętnie zamieniłabym ją na coś innego, lecz nie mogę znaleźć nigdzie odpowiednika. Jeśli znacie jakąś szminkę o kolorze zbliżonym do tego, to chętnie ją zakupię :).


Avon Ultra Colour Rich 24k Gold Lipstick Golden Peach

Kolejna szminka Avonu. Tym razem z trochę lepszej kolekcji. Kolor jest piękną brzoskwinią, ale napakowany jest drobinami, które na szczęście nie rzucają się w oczy, ale gdy pierwszy raz ją zobaczyłam rzuciłam ją w kąt, bo bałam się, że będę wyglądać jak choinkowa bombka. Na szczęście moje obawy okazały się niesłuszne, ale mimo to szminka ma wiele innych wad. 




Opakowanie - Dobrej jakości plastik w kolorze złota. Nie pęka, ale łatwo się rysuje. 

Cena - Katalogowo 32 zł, ale ja kupiłam ją za 19,90 zł. 

Dostępność - Konsultantki Avon

Zapach - Słabo wyczuwalny, ale przypomina mi jakieś landrynki. 


Według mnie - Przepiękny kolor i opakowanie to chyba jedyne plusy. Żeby ją nałożyć trzeba mieć usta w nienagannym stanie, bo lubi podkreślać skórki. Kiedy ją noszę, mam ciągłe wrażenie suchych ust, więc sprawdza się jedynie w duecie z balsamem. Schodzi z ust błyskawicznie i to w nieestetyczny sposób, tworząc plamy, ale nie migruje po twarzy. 


Zużyje ją, ale nigdy więcej nawet nie pomyślę o tym, żeby kupić ją ponownie.


Wibo Eliksir 04

Mój faworyt wśród szminek. Już nie mogę doczekać się aż zakupię kolejne kolory. Obecnie posiadam odcień 04, który jest przepiękną fuksją o satynowym wykończeniu. Mmmm... uwielbiam.




Opakowanie - Estetyczne, przyciągające uwagę, chociaż ośmielę się powiedzieć, że odrobinę kiczowate. 
Plastik bardzo słabej jakości, łatwo pęka. 

Cena - W granicach 9 zł. Bardzo często na promocjach, wtedy jest do dostania nawet za 6 zł. 

Dostępność - Drogerie Rossmann

Zapach - Bardzo delikatny, subtelny. Przypomina mi trochę pudrowe cukierki. 


Według mnie - Pomadka ideał. Kolor jest przepiękny, głęboki, zwracający uwagę. Szminka bardzo dobrze nawilża. Podczas jej używania balsam okazuje się zbędny. Kolor utrzymuje się na ustach do godziny, czasem dwóch. Po jedzeniu lub piciu wypadałoby ją poprawić, ale podczas rozmawiania jest nie do ruszenia. Nie migruje po twarzy ani zębach. 

Jak dla mnie niezastąpiona. Jestem przekonana, że będę kupować kolejne i kolejne :). 


Colour Chic 108

Gdy ją kupowałam, nie miałam szansy sprawdzić koloru. Kierowałam się jedynie kolorem naklejki, więc liczyłam na zwykłą czerwień. Chciałam kupić jakąś tanią czerwoną szminkę, żeby wiedzieć jak w niej wyglądam zanim zdecyduję się na coś droższego. W domu okazało się, że jest to dość trudny do określenia kolor. Coś pomiędzy pomarańczem, czerwienią a różem? Bardzo ciężkie do zdefiniowania. 



Opakowanie - Ładne i skromne. Bez zbędnych upiększeń - takie jakie lubię. Wykonane z cienkiego, czarnego plastiku. Łatwo się rysuje, ale nie rzuca się to w oczy.

Cena - Jeśli dobrze pamiętam to coś około 5 zł z groszami. 

Dostępność - Sieć sklepów Pepco.

Zapach - Dość specyficzny. Przypomina mi proszek do pieczenia.


Według mnie - Cena adekwatna do jakości. Nic specjalnego, chociaż muszę przyznać, że kolor naprawdę jest ciekawy. Szminka lubi wysuszać usta, więc bez balsamu ani rusz. Pół godziny to jej rekord. Nie jest odporna na jedzenie czy picie, chociaż kilka minut rozmowy przetrwa. Niestety nie ściera się równomiernie i lubi migrować po twarzy. 


Taki średniak. Więcej nie kupię, ale jakoś szczególnie nie żałuję jego zakupu.


Rimmel, Lasting Finish, 002 Candy

Mój zastępca Sunrise Pink podczas chłodniejszych miesięcy. Kiedy nie mam opalonej skóry to sięgam po niego praktycznie bez przerwy. Jest chłodnym różem z delikatnym shimmerem. Idealny dla bladej skóry. Niestety naklejka z numerkiem mojej szminki miała mały wypadek, ale mimo wszystko numerek jest widoczny. 




Opakowanie - Niesamowicie podobają mi się opakowania szminek Rimmela. Są takie minimalistyczne i eleganckie. Fioletowy plastik na którym widać delikatny shimmer jest bardzo dobrej jakości, ale szybko się rysuje. Do gustu bardzo też przypadło mi logo, które jest umieszczone na górze szminki. Jak dla mnie piątka z plusem.

Cena - 17 zł.

Dostępność - Bezproblemowa - drogerie Rossmann, drogerie Natura, drogerie Hebe, prywatne drogerie.

Zapach - Strasznie ciężki do scharakteryzowania. Coś słodkiego, ale nie jestem w stanie porównać tego do czegokolwiek.

Według mnie - Szminka bardzo dobrej jakości. Trzyma się spokojnie do 1,5 godziny bez poprawek. Nie nawilża, ale także nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek. Nie migruje po twarzy, ale nie daje sobie rady z jedzeniem i piciem. Rozmawiać można swobodnie, bez obawy, że szminka się zje, lecz nawet kiedy znika z ust to robi to równomiernie. 


Świetna szminka. Nie wiem czy wrócę do tego koloru, ale do szminek tej firmy na pewno. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz